Gdy tylko słyszymy słowo „kiwi”, w naszej wyobraźni pojawia się obraz egzotycznego owocu, najczęściej pochodzącego ze sklepowej półki – soczystego, zielonego, lekko włochatego i niesamowicie orzeźwiającego.
Czy możliwe jest jednak uprawianie tej rośliny w chłodniejszym klimacie, skoro pochodzi z ciepłych rejonów Azji Południowej?
Okazuje się, że tak. Istnieje odmiana odporna na zimno – tzw. mini kiwi, nazywane też kiwi mrozoodpornym – które z powodzeniem rośnie nawet w umiarkowanych strefach klimatycznych.
Mini kiwi są znacznie mniejsze niż te, które spotykamy w sklepach, ale kryją w sobie równie intensywny smak i aromat.
Ich największą zaletą jest to, że nie trzeba ich obierać – można je jeść prosto z krzaka, jak winogrona.
Najlepszym sposobem, by w pełni cieszyć się świeżym kiwi, jest samodzielna uprawa – na przykład w dużej donicy. Na owoce trzeba poczekać od trzech do pięciu lat, ale cierpliwość z pewnością się opłaci.
Roślinę można rozmnażać z nasion albo z sadzonek – ta druga opcja jest bardziej praktyczna, bo pozwala od razu wybrać silną, dobrze rokującą odmianę.
Najlepiej jednak od razu kupić młodą roślinę w doniczce – zaoszczędzimy czas i unikniemy wczesnych trudności.
Do sadzenia idealnie nadaje się pojemnik o średnicy około 45–50 cm z otworami odprowadzającymi nadmiar wody. Gdy roślina urośnie, można ją przesadzić do większej donicy.

Kiwi potrzebuje także solidnego wsparcia – z czasem osiąga nawet 8–10 metrów długości i staje się dość ciężka. Warto poprowadzić je wzdłuż mocnej kraty, balustrady lub specjalnej konstrukcji.
Najważniejsze dla kiwi jest odpowiednie podłoże – ziemia powinna być dobrze przepuszczalna, żyzna, bogata w próchnicę. Odczyn gleby może być lekko kwaśny lub zasadowy.
Należy bezwzględnie unikać ciężkiej gleby gliniastej, która zatrzymuje wodę i dusi korzenie.
Kiwi uwielbia światło. Donicę należy ustawić w miejscu maksymalnie nasłonecznionym – światło to gwarancja silnego wzrostu i obfitego owocowania.
Jeśli chodzi o temperaturę, mini kiwi dobrze znoszą chłód.
W strefach chłodniejszych idealnie czują się w przedziale 4 do 15°C, a w cieplejszych rejonach świetnie radzą sobie do 25°C. Należy jednak uważać na spadki poniżej -1,6°C – mogą być zabójcze.
Nawadnianie ma kluczowe znaczenie – gleba powinna być stale lekko wilgotna, ale nie mokra. Kiwi nie toleruje nadmiaru wody, który prowadzi do gnicia korzeni.
Codzienne, umiarkowane podlewanie wystarczy, dopóki roślina się nie ustabilizuje.
Uprawa kiwi w donicy to nie tylko ciekawy projekt ogrodniczy, ale też sposób na wprowadzenie egzotycznej nuty do codziennego życia.
Własnoręcznie wyhodowany owoc smakuje zawsze lepiej – a smak kiwi prosto z krzaka to prawdziwa nagroda za cierpliwość i troskę.







